Tani chwyt
nikt mnie nie zapraszał
więc do drzwi nie pukałem
myślisz, że wpadłem na chwilę
ja chcę zostać na stałe
nazywasz mnie łotrem
i sędzią i katem
pytasz co tutaj robię
więc odpowiem ci zatem:
jestem tu aby pomóc
niespokojnej duszy
przytulić tak mocno
jak tylko potrafię
i okno otworzyć
by tlenu w powietrzu
było więcej niż kurzu
co się zbiera na szafie
wymienić baterie
zużyte w pilocie
wyłączyć gaz w kuchni
gdy zwątpisz w codzienność
wiersz prosty przeczytać
i porwać na spacer
poprawić poduszkę
gdy zmęczy cię senność
…
a potem zniknę
to taki tani chwyt
żeby powrócić
do słuchania starych płyt
